O czym trzeba pamiętać przed przejściem na estoński CIT?

Od nowego roku wejdzie do Polski tzw. Estoński CIT, który ustawodawca nazywa również ryczałtem od dochodów spółek kapitałowych. O korzyściach i zagrożeniach ze stosowania nowego rozwiązania podatkowego pisał Puls Biznesu, który o komentarz do zmian poprosił mec. Justynę Saderską. Adwokat oceniła, że za pozytywny skutek nowych przepisów z pewnością należy uznać odroczenie zapłaty podatku, a także brak rachunkowości podatkowej i deklaracji, a po stronie minusów umieściła przede wszystkim kryteria przystąpienia do opodatkowania estońskim CIT, które wykluczą wiele podmiotów.

W udzielonym komentarzu mec. Saderska zwróciła również uwagę, że z powodu kryzysu wywołanego pandemią, tylko niewielka część przedsiębiorców zdecyduje się na inwestycje, a to właśnie przeznaczenie zysków spółki na inwestycje, a nie dywidendy pozwoli uniknąć zapłaty podatku.

Z pełnym artykułem mogą się Państwo zapoznać TUTAJ.